niedziela, 11 maja 2008

Po imprezie:)

Imprezka była super:) wszystko było w jak najlepszym porządku, super towarzystwo, tylko alkoholu może trochę za dużo, bo niektórych troszkę pozamiatało:P. Było karaoke, przez moje bolące gardło, nie mogłem sobie pośpiewać tak jak bym to chciał zrobić, ale i tak była niezła zabawa:), standardowo było też trochę pląsów, oczywiście jak myślicie w kogo wykonaniu?:), oczywiście, że moim:D. Gdzieś tak około 4 doszliśmy do wniosku, że można sie położyć spać, a o 8 już była pobudka. Głowa mnie rano trochę, ale trzeba było się przemóc i trochę ogarnąć dom, no i goście wcześnie rano na busa poszli, a ja później się położyłem. Wstałem na obiad, później jeszcze troszkę. Było gitara, najważniejsze, to dobre towarzystwo;)

Brak komentarzy: